|
»START
»WSTĘP
»MITOLOGIA
»JOWISZ
»KSIĘŻYCE
JOWISZA
»EUROPA
»ŻYCIE POD
LODEM?
»MISJE PLANOWANE
»NASZ PRZYSZŁY
DOM?
»OBSERWUJEMY!
»BIBLIOGRAFIA
»RECENZJE KSIĄŻEK
»ANKIETA
»DOWNLOAD
»CO NOWEGO?
»LINKI
»KSIĘGA GOŚCI
»KONTAKT
|
|
English
version
Życie ukryte pod lodem?
Wielu naukowców uważa, że
pierwszym kandydatem na zamieszkany świat w Układzie Słonecznym
(oczywiście poza Ziemią) jest właśnie Europa. To jedno z
nielicznych miejsc w Układzie
Słonecznym, gdzie występuje woda w stanie ciekłym, choć nie
wiadomo dokładnie, jak głęboko pod lodową powierzchnią. Obecnie
podejrzewa się, że głębokość oceanu na Europie wynosi ok. 50
km.
Jowisz, największa planeta w
Układzie Słonecznym, wywiera na Europę oddziaływanie pływowe, które
wytwarza ilość ciepła wystarczającą do utrzymania na niej wody w
stanie ciekłym. Ron
Greeley, profesor geologii na Uniwersytecie
Stanowym w Arizonie (ASU), kierujący
badaniami astrobiologicznymi tego
księżyca twierdzi, że skoro życie pojawia się szybko przy
odpowiednich warunkach, powinno być obecne wszędzie, gdzie
występuje ciekła woda, źródło energii i podstawowe pierwiastki
chemiczne. Należy przy tym pamiętać, że organizmy znajdujące się
zbyt blisko powierzchni księżyca mogłoby zabić promieniowanie
Jowisza.
Europa była badana na
podstawie danych zebranych przez sondę Galileo. Według
Profesora Greeleya, dalsze badania
powinny się skupić na obszarach, na których procesy geologiczne
mogły wywołać topnienie lodu – tam organizmy byłyby chronione przed
szkodliwym promieniowaniem i miałyby odpowiednio duże zasoby
składników odżywczych.
Richard
Greenberg,
profesor z tego samego uniwersytetu (ASU),
jest zdania, że Europa może nie tylko posiadać życie, ale także
pobudzać je do ewolucji. Wspólne działanie wielu czynników może
prowadzić do powstawania szczelin nadających się do zamieszkania
przez żywe organizmy.
Według Greenberg'a, połączenie pływów wywoływanych przez Jowisza, obecności
ciepłej wody i okresowego oświetlania powierzchni mogłoby
doprowadzić do zachodzenia ewolucji biologicznej w oceanie.
Profesor
Greenberg od 1997 roku wraz ze swoim
zespołem analizował zdjęcia nadesłane przez sondę
Galileo.
Pływy występujące na Europie
są o wiele większe niż na Ziemi. Ich wysokość sięga 500 metrów.
Razem z powierzchnią przesuwa się woda. Pływy powodują również
rozprowadzanie substancji niezbędnych do powstania i przetrwania
żywych organizmów.
Do niedawna naukowcy byli zdania, że lodowa skorupa Europy ma
kilkadziesiąt kilometrów grubości i nigdy nie odsłania oceanów.
Profesor Greenberg uważa jednak, że
znaleziono dowody na to, że czasami dochodzi do odsłonięcia
fragmentu oceanu.

Pęknięcia na powierzchni
Europy. Fot. Galileo.
Pływy są przyczyną
powstawania na powierzchni tego księżyca Jowisza różnego rodzaju:
pęknięć, grzbietów, a także obszarów
chaotycznych.
Naukowcy są zdania, że
grzbiety powstają, gdy woda wycieka z głębszych warstw przez
szczeliny na powierzchnię, gdzie zamarza aż do całkowitego
zamknięcia szczeliny. Proces ten może trwać tysiące
lat.
Obszary chaotyczne powstają,
kiedy lód na powierzchni Europy topi się. Według Profesora
Greenberg'a ciepło związane z pływami
jest wystarczająco duże, aby stopić lód. Innym wyjaśnieniem mogą
być podwodne wulkany czy, poznane w latach 70. XX w. wyloty geotermalne – źródła gorącej wody
wydobywającej się z dna oceanicznego. Prof. Christopher Chyba z Instytutu SETI, specjalista w dziedzinie astrobiologii, jest
zdania, że życie może istnieć na dnie oceanu na Europie w
pobliżu wylotów geotermalnych.
Wszystkie te czynniki, połączone, mogły stworzyć środowisko
stabilne, ale ciągle się zmieniające, co pobudza proces ewolucji.
Życie pod lodową powierzchnią Europy może przypominać proste
organizmy występujące w oceanach na Ziemi. Profesor Richard Greenberg
wyobraża sobie, że mikroby te ulegają hibernacji, gdy woda zamarza
i trwają tak, aż lód z powrotem się stopi. Podobnie zachowują się
bakterie odkryte na Antarktydzie.
|